Na pewno każdy zna lub chociaż kojarzy sławny Sznycel Wiedeński. Mimo iż na pewno warto spróbować go u samych źródeł w Austrii, nie jest trudny do przyrządzenia. Składniki można kupić w każdym markecie, dzięki czemu łatwo uczynić z niego częsty element rodzinnego obiadu.
Składniki:
30 dag szynki cielęcej
1-2 duże jajka
500 g klarowanego masła
kilka łyżek mąki
szklanka bułki tartej
sól i pieprz
Sposób przygotowania:
Opcjonalnie: brzeg kotleta nacinamy lekko co 2 cm, by nie odkształcił się podczas smażenia. Mięso przed rozbijaniem wkładamy do dużej foliowej torebki. Układamy na desce i delikatnie, tak by go nie podziurawić i zbytnio nie rozpłaszczyć, rozbijamy tłuczkiem, aż uzyska grubość 3-4 mm. Wyjmujemy mięso z folii i przekładamy na duży talerz.
Wsypujemy mąkę i bułkę tartą na osobne talerze. Do mąki dodajemy sól i pieprz. Na płaski talerz wybijamy jajka i roztrzepujemy je widelcem. Przed panierowaniem osuszamy płaty cielęciny papierowym ręcznikiem. Następnie każdy sznycel obtaczamy w mące, potem w jajku i w bułce tartej.
Strzepujemy nadmiar panierki, a pozostałą dociskamy dłonią, by nie została na patelni podczas smażenia.
Sznycla smażymy na klarowanym maśle z obu stron. Tłuszczu powinno być bardzo dużo, tak by mięso w nim pływało i nie miało możliwości przywrzeć do dna. Ważne też, by masło pokryło górną część kotleta podczas smażenia.
Sznycla smażymy chwilę na sporym ogniu przez 3-4 minuty z każdej strony. Co chwilę ruszamy patelnią, by mieć pewność, że nie przywiera do dna.
Sznycle powinny być rumiane i lekko pomarszczone. Po usmażeniu możemy je ułożyć na papierowym ręczniku, który wchłonie nadmiar tłuszczu.
Przy podaniu warto przyozdobić cząstką cytryny

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz